Och, trzymaj nas, Danton! Toniemy bez ciebie!

DANTON

z śmiechem satysfakcji

A co, dźwignął się Danton — hę?! ciszej Posłuchajcie więc: liga zagrożonych rośnie w oczach...

GŁOS WESTERMANNA

A podejdźże bliżej, Danton!

Przesuwają się ku kracie. Philippeaux trwa bez ruchu aż do chwili, gdy wszyscy idą spać.

DANTON

intensywnym półgłosem

Twoja żona, Camille, uprawia propagandę i zebrała już cztery tysiące dwieście livres114...