CAMILLE
Nie, Georges. Robespierre’owi darujesz życie. Musisz dowieść, żeś większy od niego!
DANTON
w nagłym, zimnym skupieniu
Jego... należałoby powiesić. Gilotyna dla niego za dobra.
Nie. Masz rację, mały, owszem; daruję mu życie — oby jak najdłuższe — pod warunkiem tylko, że je spędzi... w Cayenne.
protest Camille’a
GŁOS FABRE’A
Georges! Czyś ty przynajmniej pewien, że jutro będzie koniec?