siada

SAINT-JUST

literalnie uszom nie wierzy

Coś ty powiedział?...

ROBESPIERRE

jedząc i pijąc

Danton nie jest niebezpieczny, bo jako umysł — jest zerem. Sam czyn, choćby nie wiem jak krwiożerczy, a nie ożywiony ideą — jest tak groźny jak pięść rozsierdzonego dziecka, co bije w stalową ścianę. Ani pucze Vincenta, ani tchórzliwe okropności Dantona nie zachwieją Republiki. Niebezpieczna jest dopiero przewrotna myśl w ponętnych słowach.

SAINT-JUST

Mój drogi: a więc... Desmoulins?...

ROBESPIERRE