obraca się majestatycznie

Co na przykład?...

WESTERMANN

czym prędzej

Ależ... oczywiście, że nic złego... nic we właściwym sensie... tylko przy tych zwariowanych rewolucyjnych prawach... gwałtownie a cicho No niechże się chociażby dowiedzą, żeś to ty nawiązał u Batza całą tę hecę z Kompanią Indyjską! — Ale to jeszcze nic... pomyśl za to, jak łatwo może się teraz wydać, żeś właśnie ty miał zostać Wielkim Sędzią!! — Przecie dążenie do dyktatury to dla nich najstraszniejsza z wszystkich zbrodni — zdrada stanu to żart w porównaniu! — Jeśli to wyjdzie na jaw... to po tobie.

DANTON

siada w dobrym humorze

Co ty mówisz? No a któż by mnie to miał zgładzić?

WESTERMANN

Jak to kto? — Komitet przecie! — Robespierre wrócił, Danton!...