Maszyna rozpętała się. Obłąkane chyżością koła wykonywały nieuchwytne, fantastycznie chybkie obroty, uznojone tłoki cofały się, to znów parły w przód skwapliwym gestem, tłukły się opętańczo zziajane kolby. Wskazówka na manometrze szła wciąż w górę — rozżarzony do czerwoności kocioł zionął skwar, przepalał skórę, parzył dłonie. Nic to! Jeszcze! Dalej! Prędzej! W cwał! W cwał!
Nowy dorzut węgla zniknął w czeluści pieca i prysnął snopem krwawych iskier — nowa falanga pary wstrzyknęła ognisty war w topniejące rury...
Grot wlepił przesłonione gorączką oczy w rubinową gardziel i pił jej żar, wsysał jej krew...
Wtem... zakotłowało coś, zawyło szatańskim skowytem — rozległ się huk, jak z tysiąca armat, zaryczał grzmot, jakby stu piorunów... Wytrysnął w górę ognisty, splątany kłąb, zgmatwany słup odłamków, żelaznych skorup, pogiętych blach — prysnęła pod niebo rakieta szczątów, rozprutych przęseł, rozpękłych dzwon...
Rozdarł kiry nocy purpurowy finał Grota.
Przypisy:
1. skwapliwie (daw.) — szybko, chętnie. [przypis edytorski]
2. mimo wszelkie wysiłki — dziś popr.: mimo wszystkich wysiłków. [przypis edytorski]
3. branka — przymusowy pobór do wojska. [przypis edytorski]
4. surogat — namiastka. [przypis edytorski]