Fragmenty i inskrypcye
[Z albumu]50
W moich stronach rodzinnych, (w górach Świętokrzyskich), jeżeli kto odchodzi w daleką drogę, żegna tego, kto pozostaje, słowem: — „ostaj, z Bogiem”, — a tamten wzamian prowadzi go życzeniem: — „idź z Bogiem”. Szkoda, że tego miłego Towarzysza wędrówki nie życzą sobie nawzajem ludzie miejscy, pospiesznie biegający po zawiłych szlakach kamieni.
Warszawa, Zamek 2 XI 1925.
[Ostatnie notaty51]52
1) Światem władnie rozumna, sprawiedliwa i miłosierna Potęga.
2) Czy dla rozumu jestestwa ludzkiego uwarunkowanego tak wielorako, istnieje świat wartości bezwzględnych?
3) Och, jakże trudno jest wierzyć, iż zagłada bytu, przemiana w glinę i w cuchnące gazy nie jest jedynym celem istnienia!
4) Człowiek opuszczony jest z musu, naprzekór wszystkim wysiłkom miłości najdroższych osób i życzliwych bliźnich, — oddany na niełaskę sił ślepych, — opuszczony jako objekt gry potęg niewidzialnych, — żywota i rozwoju mikrobów, bakcylów, rozkładającej konsumpcyi, rozpętanej mocy zniszczenia, oddany we wszechsiłę zagłady, potężniejącej z dnia na dzień, z nocy na noc.
5) Młodzieniec opuszczony przez Boga, który go niegdyś miłował, hodował i wspierał, — opuszczony przez rodziców, którzy bezsilnie patrzeć muszą, jak wysycha, wygasa, rozkłada się i w oczach ich unicestwia.