Co z luftu warczysz? Gnał cię tu kto do dziadowni? Sameś się prosił w szpiony, a teraz wyrzekać! Bierz smutek w troki i wystawiaj dęba, gdzie ci śpiluje.
TRZECI
Jest takie jedno, że nie daje smutku w troki wiązać. W kieszeni, bracie, ani jednej łzy, do żałowania daleko, dzieciska skwierczą. A nie wątło cięgiem łeb trzymać na pniaku. Lubi się życie, po prawdzie powiedzieć...
CZWARTY
Lubi się życie i piwonię u Mańki.
DRUGI
Lubi się, kasztanie, piwonię wlewać, a juchę lubi się lać na ziemię, do jasnego skonania! Niechże też czerwona chlusta w ziemię za moje sobacze życie! Tak czy nie?
CZWARTY
No, jużci tak — o co chodzi? Czego to gębą na próżno pleść?