Co ty opowiadasz?
JAN
śmieje się
Konik polny i mrówka... Gdy mi teraz, mrówko pracowita, oddasz moją schedę, stanę do pojedynku!
BENEDYKT
ponuro
Dobrze, oddam... Wszystko oddam... Tylko pomyśl...
JAN
Ja to już wszystko nieźle przemyślałem. Miałem czas.