— Nie chcesz, żeby go tam znowu poranili?
— Och, nie!
— Czy chcesz, żeby wyzdrowiał?
— Czy ja chcę?
— Więc co począć, co przedsięwziąć, żeby wyzdrowiał?
— Nie wiem.
— Myśl całą głową, wysil całe serce!
— Nic nie wiem.
— A czego byś ty chciała, sama dla siebie?
— Być z nim, służyć mu...