X. Wielkie serce i mała dola
But passion most dissembles, yet betrays
Even by its darkness; as the blackest sky
Foretells the heaviest tempest.
Don Juan, I, 75.
Pan de Rênal, obszedłszy wszystkie pokoje, wrócił do sypialni dzieci ze służbą, która odnosiła sienniki. Widok jego był dla Juliana kroplą wody, która przelała naczynie.
Ponury, bledszy niż zwyczajnie rzucił się ku niemu. Pan de Rênal zatrzymał się, spojrzał na służących.
— Panie — rzekł Julian — czy pan przypuszcza, że z każdym nauczycielem dzieci zrobiłyby takie postępy? A jeżeli nie — ciągnął, nie pozwalając panu de Rênal dojść do słowa — jak pan śmie wyrzucać mi, że je zaniedbuję?
Pan de Rênal, ochłonąwszy z przestrachu, wywnioskował z tonu młodego korepetytora, że ma w kieszeni korzystniejszą propozycję i że go opuści. Gniew Juliana wzrastał.
— Dam sobie radę bez pana — dodał.