Dla kobiety wyszłej z obiegu murarz jest mężczyzną.

Pruderia — przesadne naśladowanie cnoty.

Kobieta nieczuła — to kobieta, która jeszcze nie spotkała człowieka, którego ma pokochać.

Wedle tej zasady podzielić kobiety na pięć, sześć, siedem charakterów i zrobić możliwie najlepszy plan kampanii na wszystkie. (To profanacja papieru zapisywać go podobnymi bredniami; ponieważ jednak w pewnych momentach ma to dla mnie wielką wagę, idę dalej.) Z tych planów bitwy wysnuję przez wnioskowanie sztukę wyzyskiwania danej pozycji, która to sztuka wspiera się całkowicie na tym twierdzeniu szóstym.

Co do tworzenia planów bitwy, można się poradzić wielkich autorów. Na przykład co do problemu: udawać miłość wobec naiwnej osiemnastolatki — Danceny w Niebezpiecznych związkach; wobec dwudziestoośmioletniej dewotki — Valmont, tamże; wobec kokietki — Emir La Bruyère’a, Księżniczka Elidy Moliera.

Zasada siódma wraz z następną jest podstawą całej sztuki posiadania kobiet.

Kobiety szukają u kochanka rozkoszy zmysłów oraz lekarstwa na nudę, która oblega ze wszystkich stron duszę niezdolną do zajęcia się czymś i tym samym bezczynną.

Nuda jest chorobą duszy. Jaka jest jej zasada? Brak wrażeń na tyle silnych, aby nas mogły zająć. Wielka namiętność dająca wagę najmniejszym rzeczom ratuje nas tedy od nudów. Ta choroba trapi powszechnie bogatych próżniaków.

Kobieta nudząca się jest łatwą zdobyczą w duchu zasady siódmej.

Kobieta inteligentna odmierza swój opór wedle stopnia bezczynności swego kochanka.