— Z Kuszpietowskim?
— Nie.
— Z Pitulińskim?
— Nie.
— Z futbolistą Kwaśniakiem.
— Nie, nie, nie...
— Więc z kim znów dzisiaj jest ta idiotka?
— Z barczystym blondynem o twarzy kryminalisty.
— Aha! Dziękuję panu. Ale to nic, to jest jej narzeczony...
— Jak to? Pańska żona ma narzeczonego?