Tak mi się wydaje.
III BATLAN
szybko
No, no, tylko bez złośliwości o tutejszych ludziach. Małżeństwo zawiera się z tym, kto jest od Boga przeznaczony.
Drzwi otwierają się z hałasem. Wbiega Stara Kobieta, która prowadzi ze sobą dwoje małych dzieci.
KOBIETA W LATACH
podbiega do Arki Przymierza, głośno zawodzi
Boże Wszechmogący! Władco Świata! Pomóż mi! jeszcze bliżej podchodzi do Arki Dzieci! Otwórzmy Arkę. Przypadniemy do Świętych Ksiąg i nie odstąpimy od nich, póki nie wypłaczemy pełnego wyzdrowienia dla waszej matki. otwiera Arkę, wsuwa głowę do wnętrza i płaczliwie zawodzi Boże Abrahama, Izaaka i Jakuba. Spójrz na moje nieszczęście. Spójrz na ból tych dzieciątek i nie zabieraj im matki w kwiecie wieku. Święte zwoje Tory i wy, kochane pramatki, spieszcie do Stwórcy Świata i krzyczcie. Błagajcie, proście, aby to piękne drzewko nie zostało wyrwane z korzeniami, aby młody gołąbeczek nie został wyrzucony z gniazda, aby ta cicha owieczka nie została wyrwana ze stada! histerycznie Poruszę niebo i ziemię! Nie ustąpię ani na krok, póki nie przywrócisz mi tej, która jest ozdobą mojej głowy!
MEIR
podchodzi do niej, delikatnie dotyka i cichym głosem mówi