Szybko wychodzą. Meir zamyka Arkę i wychodzi za nimi.

CHANAN

przez chwilę stoi z zamkniętymi oczyma. Kontynuuje przerwany śpiew „Pieśni nad Pieśniami”

„Twoje wargi są jak wstążka purpurowa,

Twoja mowa pełna wdzięku.

Twoje skronie jak rozkrojone jabłko granatu

Spoza twojej zasłony.”

HENOCH

podnosi głowę i patrzy na Chanana

Chananie, co śpiewasz? Chanan milknie, otwiera oczy Twoje pejsy są mokre. Czyżbyś znowu kąpał się w mykwie?