Leinko! Zobacz, jak ci pomięły i poplamiły sukienkę, co teraz będzie?

LEA

jak przedtem

Jeśli pannę młodą zostawia się samą w dzień ślubu, zjawiają się duchy i unoszą ją daleko...

FRADE

przerażona

Co ty mówisz, Leo? Złych duchów nie wolno nazywać po imieniu. Siedzą zaczajone we wszystkich kątach, norach i szczelinach. Wszystko widzą, wszystko słyszą i tylko czekają, aż ktoś wymówi ich plugawe imię. Wtedy z miejsca wyskakują i rzucają się na człowieka. Tfu! Tfu! Tfu!

LEA

otwiera oczy

To nie są złe duchy.