Odpowiadam:
— Po to jesteś przecież u mnie gospodynią.
Na to ona:
— Do pierożków trzeba mieć jajka. Chyba o tym wiesz?
— Też mi sztuka, zrobić pierożki z jajkami. Pokaż, że potrafisz zrobić pierożki bez jajek.
— Widzieliście mądralę? A co z serem?
— Z serem byłoby dobrze. Źle, że bez sera.
— To czego chcesz?
— Chcę, żebyś przynajmniej zrobiła gryczane pierożki.
— Do gryczanych trzeba mieć masło.