Jakże niepotrzebnie pada! »

Tu matka dziecku wykłada:

— Za to po deszczu, me dziecię,

Drzewko bujniej puszcza kwiecie,

Co gdy przyjdzie czas jesieni

W soczysty owoc się zmieni.

Owoc zaś, kiedy dojrzeje,

Mama araczkiem zaleje,

Doda cytrynki i wina,

Parę kropel maraskina,