Każde nicniebyłomiędzy-
nami,
Każdy niedopity puchar,
Każdy flirt młodzieńczy z kuchar-
kami...
Wspomni, z jakąś wielką gidią
Swe gruchania, ach, jak idio-
tyczne,
I czuje w grzbiecie wzdłuż szelek
Jakieś dziwne prądy elek-
Każde nicniebyłomiędzy-
nami,
Każdy niedopity puchar,
Każdy flirt młodzieńczy z kuchar-
kami...
Wspomni, z jakąś wielką gidią
Swe gruchania, ach, jak idio-
tyczne,
I czuje w grzbiecie wzdłuż szelek
Jakieś dziwne prądy elek-