Jak pan szmi? Gewałt! Rabacja!

To jest prosta denuncjacja!

Oj oj oj

My z Wyspiańskim to dwa braczie

Oj oj oj

My z Wyspiańskim to dwa braczie,

Zrozumiano? ti... hofraczie!»

Oj oj oj

Krzyknął Jerzy w wielkiej furii

Oj oj oj