Krzyknął Jerzy w wielkiej furii,

Niby poseł z piątej kurii

Oj oj oj

«Ja ci, p....u, skórę zedrę

Oj oj oj

Ja ci, p....u, skórę zedrę,

Z Wyspiańskiego robisz Fredrę

Oj oj oj

Uczysz naród, że Słowacki

Oj oj oj