Pod polskim niebem każdy spocznie rad.

W niewieścim gronie, wśród miłej zabawy,

Jeśli zapytasz, skąd panienka jest?

Z wszelką pewnością jedna jest z Opawy,

Druga z Czerniowiec lub aus Budapest!

Pisane w r. 1907.

Przypisy:

1. Pieśń o naszych stolicach i jak je opatrzność obdzieliła — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]

2. Wszak każda nacja jedną ma stolicę, A my szczęśliwcy mamy ich aż trzy! — te dwa wersy oznaczono: „bis”. [przypis edytorski]

3. . . . . . . . . . — Parę strofek o nazbyt zwietrzałej aktualności opuszczono. [przypis redakcyjny]