Wymieniają myśli cenne;

Słowo z słowem igra, skrzy się,

Fruwa jak piłka w tenisie,

Czasem leciutko dotyka

Misternego dwuznacznika,

To paradoksem się mieni,

To liczko wstydem spłomieni;

Któż mistrzem w takiej rozmowie?

Tylko dojrzali panowie.

A młody? głupie to, płoche,