Na ekran Nieskończoności.

Oczyszczony duch ulata

W harmonijne kręgi świata,

Dokoła człowiek spogląda,

Nic nie pragnie, nic nie żąda,

W ciągłej ekstazie na jawie

Żyje się za bezcen prawie.

A czas! tu dopiero zyski:

Żaden ciała popęd niski

Roboczego dnia nie kurczy,