Co to za wściekła wygoda.

Cóż to za przesąd, zaiste,

Ba, urągowisko czyste,

Ta niby prawda utarta,

Że tylko młodość coś warta.

Przypomnij sobie, człowieku,

I czym ty byłeś w tym wieku?

Ot, pędziwiatr, dureń młody,

Ślepe narzędzie przyrody,

Wszędzie gotowe po trosze