Szepcą do siebie: cóż tam znów, u licha?!

«O, cichym jestem jak wy, o Atrydzi,

— Bełkoce Rydel z zapienioną twarzą —

Ani mnie kiedy moja małość wstydzi,

Ani się myśli tak jak orły ważą —

(Tu wydał cichy jęk grobowiec niemy

Jakby chciał mówić: ach, wiemy to, wiemy!)

Z tej ziemi, którą boski Homer śpiewał,

Niechaj przeszłości szepcą do mnie głosy

Ludu, co także pod spód nic nie wdziewał