Gdzieżeś jest, gdzieś niebogo,

Młodości ma kochana,

Gdym władał każdą nogą

Już od samego rana!

Gdym stąpał lewą, prawą,

I myślał w mym obłędzie,

Że to me święte prawo,

Że to tak zawsze będzie!

*

Słoneczko pierwsze cienie