Patrząc na tylu druhów!

Ten, ów na lasce wsparty

Każdy przy swoim kubku —

I kroczą w ciżbie zwartej

Pół..... przy pół.....

Jak wszystkim jedno w głowie,

Jedną myśl każden pieści:

I niechże mi kto powie,

Że życiu braknie treści!

Jak tutaj się ocenia,