Pozostanie sługą wierną!

Erotyzmem ni moderną

Niech się naród ten nie spodli!»

Teraz Józio się pomodli,

Za mamusię, za tatusia,

Potem grzecznie się wysiusia

I spokojnie, cicho zaśnie.

Brzydki chłopak mruknął: «Właśnie!»

Pisane w r. 1907.

Ach! co za prześliczne abecadło!