Miłością go otacza
choć platoniczną;
Nawet przy szklance wódki,
Społeczeństwa wyrzutki
Śnią o własnym domeczku
W ciepłym szyneczku.
Wszystkim młodość się święci
jasna i czysta,
Czemuż tułać się musi
biedny artysta?
Miłością go otacza
choć platoniczną;
Nawet przy szklance wódki,
Społeczeństwa wyrzutki
Śnią o własnym domeczku
W ciepłym szyneczku.
Wszystkim młodość się święci
jasna i czysta,
Czemuż tułać się musi
biedny artysta?