Niech odpocznie sobie kwila;
Wędruje jaz z Raperswila,
Straśne cuda tam widział.
Siedzi tam, moiściewy,
Jenszy dziaduś poczciwy,
Na ślusarce się rozumi,
Różne śpasy kleić umi:
Zrobili go Koperą.
Jeżdżą ludzie z niebliska
Do onego zamczyska;
Niech odpocznie sobie kwila;
Wędruje jaz z Raperswila,
Straśne cuda tam widział.
Siedzi tam, moiściewy,
Jenszy dziaduś poczciwy,
Na ślusarce się rozumi,
Różne śpasy kleić umi:
Zrobili go Koperą.
Jeżdżą ludzie z niebliska
Do onego zamczyska;