W poetyczne różne kwiatki,

W uczuć sferze pospolitszej

Zdradza dziwne niedostatki;

Że w podniebnej wysokości

Nazbyt górnie toczy skrzydła,

A nas, ludzi z krwi i kości,

Poniewiera gorzej bydła.

To, co ziemię w raj nam zmienia,

Życia cały wdzięk stanowi,

Na to — nie ma wyrażenia,