Coś dziś cały ciepły jeszcze

Od puchu mojej pościeli,

Ty — mi mówisz o kądzieli!

Więc ty, mimo twego sprytu,

Nie poznałeś mnie na tyle,

Że dla ciebie dokumentem

Są Marynie i Maryle?

Że dla ciebie pismem świętem

Są Aniele i Anielki,

I ten ckliwy produkt wszelki