kilometrów zbożnej pracy

pragnie ma mocarna ręka.

Wielkie duchy ojców wskrzeszę

witołdowym święte czynem

bohatyrów zbudzę rzesze

razem z Tadziem, moim synem.

Kto mi w sprawie dopomoże

ten duch bratni, Polak szczery

Za to gębę jego włożę

między zbrojne bohatery.