— To i w Wilnie byłeś?
— A byłem!...
— I Ostrą Bramę widziałeś?...
— Widziałem. Tam obraz Matki Boskiej, cudowny obraz.
Prokop spojrzał na syna spode łba i znowu spuścił oczy.
— Każdy wie, że tak jest — mruknął.
— A ty cudy sam widziałeś? — zagadnął Wasil.
— Widzieć nie widziałem, ale ludzie opowiadali. O różnych cudach.
— A na przykład, zrób łaskę, opowiedz.
— Ja tam takich rzeczy nie umiem — zastanowił się gość — ale co słyszałem, jak potrafię, powtórzę.