blasku chwiejnego pełną...

na próżno mówisz: siło,

niech ci otworzę niebo,

przepadnij, zostaw nas

u rzek niebieskich ściegu,

nie chcemy twoich gwiazd

i ognistego wieku.

Powracaj. Kiedyś w książce

na liter strojnym łańcuchu

stałaś grożąca jak Mojżesz