Schodząc

Mówię: powietrza mszał1

niech się odemknie jak róża

lub ręka trwożna —

Nitka świecąca w marmurze

zakwita cierniem i żal

pali się skąpo w niebiosach.

Wejdę. Gwiaździsty lichtarz

dnieje proroczo w głębi,

gwoździ czerwonych kilka