po dwa serca noszą w swych garbach.

Jak powiedzieć ci pełniej i smutniej

o nizinie, gdzie płomień stał —

Po twych deskach uderza jak w lutnię

ziemia nocą ogromna i pyta:

czy znasz ten kraj?

Zna go szatan i szeptał z tajemnic...

głos mu drżał delikatny jak pióro.

O, siostrzyczko mych snów,

po co więcej ci wiedzieć —