— zrozum.

— — — — — — — — — — — — — —

— Śpij, zielony, śmiercią nakłuty jak motyl,

zagrają ci, zahuczą jeszcze surmy zbrojne

na zwycięstwo, na ochotę2

spokojne.

— Śpij, zielony, ustami do pustki przywrzyj,

pejzaż przepłynie po tobie wieczorem zwisłym u pęcin,

oczy zmruż, w których się księżyc nieżywy

jak korek topi niechętny.