— Rzucą coś dzisiaj, czy tak przelecą?
Dziś nie. Zasypiasz szczęśliw niezmiernie
w swej Generalnej drogiej Guberni.
Może śmiesz twierdzić, że w owym kraju
wcale, Polaku, o cię nie dbają?
Czym byłeś dawniej? Słowiańskim gburem,
dziś cię niemieckiej uczą kultury,
a — byś ją dobrze miał w swej pamięci,
lśni na warszawskiej napis Zachęcie,
ona dziś wyższej kultury domem,