*

Pośród nocy miesięcznej przez bory

orszak magów płynie w adoracyi —

nad słoniami złota kiść akacyi —

to królowie wyklętej Gomory.

W tańcu zwiewnym czarne bajadery

lśnią skarbami podziemnej Golkondy —

na warkoczach skrzą gwiazdy, drżą szmery,

jak kwiat mango w ściskach anakondy.

Wrzask tympanów, brzmią dzikie litaury,