od pochodni goreją świątynie —

to na Olimp się wdarły Centaury

i w zadumie patrzą na boginię:

(a hymn jej grają

zimowe bezdroża —

a skrzydła nad nią roztaczają

Samumy).

Nad cysterną — wśród gorącej splątanej zieleni

kwiat niewoli brudną krwią się mieni

i zatapia w mrok siny swe łona —