z gór się wełni potok siwy —

idę szukać paladynów47

hufiec mężów, dotąd żywy!

Lecz nade mną wieczna góra

lodozwałem zimnym jarzy!

w grotach oczy lśnią Ahura48

władcy grobów i cmentarzy!

Na wysokie szczyty Himalajów idzie się całe miesiące — o ileż dłużej iść muszę ja na te góry, zapewne wyższe od Himalajów!

A teraz, opowiedziawszy wam o poszukiwaniu nieśmiertelności duszy pod wodzą bramina de Mangro, muszę wam wyznać, iż znalazłem istotny świat mistyki.

W głębinie ludzkiego jestestwa kryje się wiedza, która uczy iść przez labirynty świata.