Ja tu za ludzi interesujących Nas uważam tylko Zolimę, księcia Huberta — no i jeśli się okaże podejrzenie me słusznym, owego Mara...

Ale, niestety, muszę zostawić rzeczy ich naturalnemu rozwojowi i dalidiasek — wytrzymać jeszcze będę musiał całą pielgrzymkę odpustową po Turowym Rogu!

Ale co później, to już moje!

Wtedy się trzymajcie!

Chór diabłów w kominie:

— Bo słuchajmy i zważmy to w sobie,

że wedle Czarciego rozkazu,

kto nie kochał się nigdy w diablicy —

ten nie był Diabłem — ni razu!

To!