Jedyna drapieżna potęga w Europie — Prusy upadły ideowo z chwilą zupełnie nowego wojowania Japończyków, którzy umieją wroga miłować i umierają z satysfakcji, nie tylko z „obowiązku”.

Ta rozmowa wśród gąszczu wielkich tulipanowych drzew i mangowców okrytych purpurą, gdzie kołysały się małpki — była dla bazylianina tak przejmująca, jak biesiada z Królewskim Duchem tej puszczy.

W zachodzącego słońca promieniach ktoś niewiadomy myśli swe nakreślił na korze brzozy białej; drzewo to jakby fontanna wystrzeliło w mroku jodłowego lasu.

„Tak mi jest cudnie tu!

jak gdyby raj zeszedł na chwilę do ziemi!

Niebo turkusmi świeci bezbrzeżnemi...

Zachodzi za borem słońce, jak w Micie

indyjskim — ziemia i niebo mówią: już wiemy! już wiécie!

I tylko dusze nieukojone,

przybite do ziemi — wstają — i Mocom Groźnym wytaczają wojnę,