jednookich

olbrzymów do się zapraszają...)

Na rubinowym szczycie, oplątana w liany

zodyaków i w sennych mgławic protosfery —

ta Jeruzalem piekielna.

Jako płonące świeczniki

żarzą się wichrem rozszumione cedry.

Wśród kolumn czarnych olbrzymiej katedry

zaklęta postać leży Bereniki.

(...a hymn jej grają