I poślubił moje łono

pośród Mlecznych Dróg —

tę pieśń mroków potępioną,

mocniejszą — niż bóg.

I on zgasnął — a ja płynę

z trupem u mych łon —

a pod łodzią mam głębinę,

gdzie gwiazd leci szron.

Wiem: przedrzekły mi Charyty,

iż przy dźwięku harf