I niech urzekną gwiazd mroźnych ten szlak

zimowy, łzawiąc bezdźwięcznie: tik-tak-tik-tak...

Strach

W mroku się idzie tam — kiedy wyje wiatr.

Zwiotszała9 kuźnia wśród rozstajnych dróg.

Za dnia nie ujrzysz jej —

hej — hej —

wyje wiatr.

Noc mroźna — wiatr wyrywa pnie,

sosny do ziemi gnie.