Orły! niechaj wam ukażą szlaki w błękitach —

w lesie tur, w stepie sumaki —

a potoki na granitach,

a w morzu wiry Malsztromu —

a w chmurach — śpiew gromu.

Na poboju legło sto tysięcy

młodzianów —

każdy jęk — każda rana więcej

mówi, niż mądrość brahmanów,