Wodne lilie

Znam wszystko w życiu, co poznać jest warto:

puszcze i stepy, wulkany i morza —

znam drogi proste i kręte bezdroża,

a na Tarpei mą duszę rozdarto —

znam krwawe zemsty i proch przed kościołem

i bramę piekieł, na którą się wspiąłem.

Wierzyłem Panu. O i dzisiaj wierzę —

lecz Bóg mój nie jest już Bogiem zbawienia —

błąkam się w cichym podworcu więzienia,