a w chmurach — śpiew gromu.

Na poboju legło sto tysięcy

młodzianów —

każdy jęk — każda rana więcej

mówi, niż mądrość brahmanów,

bo umierał wszechświat w każdem łonie,

a bóg — słońce szydziło na tronie.

Oto wyschły w posusze las dębów —

zapalę —

i tryśnie z ożywionych zrębów